Garść mitów na temat alkoholu

Wraz ze stale rosnącą popularnością różnego rodzaju diet powstało wokół nich wiele mitów. Niektóre z nich związane są z faktem spożywania alkoholu, któremu przypisuje się wszystkie najgorsze cechy, mogące utrudnić nam walkę ze zbędnymi kilogramami.

Słynny mięsień piwny

Pierwszy mit dotyczy słynnego mięśnia piwnego, jakim to mianem określa się charakterystyczny, okrągły brzuch, wypominany zwłaszcza mężczyznom. Całą odpowiedzialność za jego powstawanie zrzuca się na nic innego, jak wspomniany w nazwie złoty trunek. Ale czy słusznie?

Nie sposób zaprzeczyć, że piwo jest kaloryczne. Jego standardowa porcja, czyli pół litra, dostarcza około 200 kalorii. A jak wiadomo, spotkania towarzyskie – tak w męskim, jak i damskim gronie – rzadko kończą się na jednym.

Ale tkanka tłuszczowa w okolicach brzucha odkłada się nie tylko z powodu nadmiernej ilości wypijanego piwa. W czasie konsumpcji wzmaga się apetyt na rozmaite przekąski, w głównej mierze niezdrowe. W tej kategorii zdecydowany prym wiodą chipsy, orzeszki i paluszki, o bardzo dużej zawartości soli. Niestety bardzo często sięgamy po nie na krótko przed snem, co dodatkowo sprzyja kolekcjonowaniu nadprogramowych kilogramów.

Jasne alkohole są lepsze

Owszem, możemy nawet zgodzić się z tym twierdzeniem, jednak tylko w momencie, kiedy rozmawiamy o sposobach uniknięcia uciążliwego kaca. Ale jeśli chcemy dyskutować o kaloryczności napojów alkoholowych, zarówno czysta wódka, jak i przykładowo whisky, nie wypadają w tej kwestii najlepiej.

Kieliszek pierwszego z wymienionych to około 140 kalorii, natomiast drugiego około 110 kalorii. Nie bez znaczenia pozostaje też fakt, że mamy w zwyczaju łączyć wódkę z napojami gazowanymi, w składzie których znajdziemy mnóstwo cukru. Aby obniżyć kaloryczność kolorowych drinków, uwielbianych szczególnie przez kobiety, do alkoholu dodajmy sok owocowy.

Wino to samo zdrowie

To powszechnie panujące przekonanie ma w sobie ziarenko prawdy, i to nie jedno. Ale z poprawiających trawienie i wzmacniających układ krwionośny właściwości wina będziemy cieszyć się tylko pod warunkiem przestrzegania kilku zasad.

Wybierajmy wysokiej jakości wytrawne wino czerwone. Delektować się jego smakiem możemy nawet kilka razy w tygodniu, ale wypijając nie więcej niż jedną lampkę dziennie. Taka porcja, zawierająca jedynie około 80 kalorii, nie zrujnuje naszej diety, a ponadto nie narazi nas na konsekwencje płynące z syndromu dnia następnego.

Niemniej, gdy chcemy uzyskać pewność, że leczenie kaca nie będzie naszym problemem, sięgnijmy po dostępne w aptekach, bezpieczne preparaty medyczne, które pomogą zmniejszyć poziom alkoholu w organizmie.