Zrzucanie wagi – to oczywiste? Nie!

Czerwiec 11, 2016 | Autor: odado w Bez kategorii

Wiecie już, w jaki sposób dotarliście do punktu, w którym obecnie się znajdujecie. Czas na decyzję. Stanęliście w obliczu wyboru: albo nieuleczalna choroba, albo głęboka przemiana osobowości. Chcąc zakończyć romans z jedzeniem, musicie nauczyć się kochać ludzi i przyjmować od nich miłość. Łatwiej niewątpliwie osądzać i dokuczać sobie „silą woli” i „stanowczymi postanowieniami”.

Taka postawa ma zresztą mocne uzasadnienie. Inni tak często rozczarowywali was. Wole-liście znaleźć bezpieczną pociechę w jedzeniu niż u nieprzewidywanych ludzi. Zdruzgotani i pozbawieni złudzeń, wolicie nie mieć więcej nadziei.

Ona sama w sobie jest niebezpieczna. Pewien nie pierwszej młodości alkoholik warczał podczas terapii grupowej: „Nazywam się John i nie jestem alkoholikiem! Jestem pijakiem”. Nie chciał przyznać, że jest chory, wolał się osądzić. Później uświadomił sobie, że pogardliwe wyzwiska, jakimi się obrzucał, sprzyjały piciu, natomiast z chwilą, gdy przyznał się do alkoholizmu, dostrzegł możliwość zerwania z nim. Przyznanie się jest ważnym krokiem na drodze ku zdrowiu.

Napisz odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *